w ,

KochamKocham MądreMądre xDxD PięknePiękne

Samsung Galaxy S8 w 2019 roku – warto?

Samsung Galaxy S8 ma już na karku dwa lata. Chwilę po premierze zrobił on spore zamieszanie na rynku urządzeń mobilnych, a od dnia premiery cena już mocno spadła. Czy jest to telefon wart tych pieniędzy?

Wygląd

Jak na swój wiek S8 nadal, moim zdaniem, wygląda dość futurystycznie. Oczywiście wygląd to kwestia gustu, ale nie można zaprzeczyć, że dwie, zakrzywione tafle Corning Gorilla Glass 5 nadal prezentują się bardzo oryginalnie i charakterystycznie. Do tego dochodzi symetrycznie ułożony, zakrzywiony ekran z zaokrąglonymi rogami, o nietypowej rozdzielczości QuadHD+ (2960 x 1440).

Wydajność

Telefon (sprzedawany na terenie Europy) jak wszyscy wiemy, napędzany jest autorskim układem Samsung Exynos 8895, bezpośrednim odpowiednikiem Snapdragona 835 wspieranym przez 4 GB pamięci operacyjnej.

Przez ostatnie dwa lata wydajność urządzeń mobilnych nie uległa znaczącej poprawie. Mimo, że w testach syntetycznych AnTuTu telefonowi daleko do podium to podczas codziennego użytkowania nie można dostrzec braku mocy. Na dwuletnim flagowcu nadal płynnie uruchomimy większość wymagających gier czy aplikacji.

Wsparcie producenta – czyli o aktualizacjach

Galaxy S8 otrzymał początkowo Androida 7 Nougat z nakładką Samsung Experience, następnie został zaktualizowany do wersji 8 Oreo a ostatnio nawet do 9 Pie z nowym interfejsem One UI, który wywołuje bardzo pozytywne wrażenie, co prawda nie wprowadza on wiele nowości, lecz widać zauważalny wzrost wydajności. Według tradycji Samsunga będzie to najprawdopodobniej ostatnia duża aktualizacja rozwojowa.

Czy to koniec? Otóż nie! Patrząc na starszych braci S7 i S7 Edge, którzy do niedawna otrzymywali comiesięczne poprawki bezpieczeństwa i nawet po trzech latach od premiery nadal będą wspierane aktualizacjami co kwartał, można wnioskować, że producent przynajmniej przez rok będzie je udostępniał również dla nowszego modelu!

Bateria – słaby punkt

Ogniwo zastosowane w tym telefonie oferuje pojemność „tylko” 3000mAh. Podczas intensywnego użytkowania wystarczy to na zaledwie 4 godziny pracy. Nie jest to wynik wykluczający, ale bywały równie lepsze. Wszystko zależy od używanych aplikacji i stylu korzystania z naszego S8. Podczas codziennego użytkowania, ładowarka najpewniej przyda się pod koniec dnia. Warto dodać też, że smartfon obsługuje szybkie ładowanie (9v 1,64A), znane jako Adaptive Fast Charging, i bezprzewodowe w standardzie QI.

Aparat

Aparat moim zdaniem w tej cenie jest bardzo dobry! Naprawdę można być pod wrażeniem, widząc tak dobre obrazki z tego telefonu. Główny aparat składa się z jednego modułu o rozdzielczości 12 Mpix i świetle F1.7. Warto wspomnieć o takich rzeczach jak, chociażby tryb Slow Motion, obsługa HDR czy genialna optyczna stabilizacja. Jakość fotek czy nagrań w trudnych warunkach oświetleniowych nie jest już taka wspaniała, co najwyżej ponadprzeciętna. Aparat po prostu sobie nie radzi i bez bliższego przyglądania się, najczęściej można dostrzec wyraźne szumy.

Przednie oczko przeznaczone do selfie, zaopatrzone w 8 Mpix matrycę, wyraźnie odstaje od większego brata. Nie jest jakieś okropne, ale po prostu dobre. Do codziennych zastosowań wystarcza i nie należy spodziewać się po nim jakichś fajerwerków.

Wady i podsumowanie – subiektywnie

Czytnik linii papilarnych… jego ułożenie nie każdemu się spodoba. Chociaż osobiście do niego przywykłem. Tak wiem, że niektórzy po prostu nie potrafią korzystać z tej metody odblokowywania urządzenia.

Szczerze mówiąc, nie mogę znaleźć jakiś znaczących problemów tego modelu, po prostu dwuletniemu Samsungowi nie można wiele zarzucić. Ciągle jest to telefon, z którego można korzystać bez problemu nawet, jak ktoś się uprze, przez następne kilka lat.

Czy warto go kupić? To już zależy w głównej mierze od naszych preferencji. Jeżeli celujemy we flagowy model, to z pewnością można go rozważyć. Urządzenie nawet w 2019 roku sprawuje się dobrze. Powinniśmy się jednak zastanowić dwa razy, ile chcemy na niego wydać. Pamiętajmy, że w podobnej cenie znajdziemy kilka dobrych, średnio-półkowych telefonów.


Napisane przez Mateusz Szałkowski

Licealny młodzik z ciągotami do filozofii. Głównie interesuje się urządzeniami mobilnymi oraz sprzętem audio.

Co myślisz?

Komentarze

Dodaj komentarz

Ładowanie…

Ładowanie…

0

Dodaj komentarz

Xiaomi Redmi 7A oficjalnie

Redmi K20 ze Snapdragonem 730?