w ,

Ryzen, Upadek :)

Ryzenfall

Wkrótce minie dwa miesiące od wybuchu poważnej afery dotyczącej zabezpieczeń procesorów, na których wizerunkowo najmocniej ucierpiał Intel. AMD z drugiej strony pokazało, że Ryzeny są praktycznie pozbawione luk, przynajmniej do teraz. Zgodnie z doniesieniami CTS labs, firmy zajmującej się zabezpieczeniami, która opublikowała raport na stronie https://www.amdflaws.com cała rodzina AMD Ryzen i Epyc posiada łącznie 13 luk w zabezpieczeniach skupiających się wokół 4 klas dziur: Ryzenfall, Masterkey, Fallout, Chimera. Autorom bez wątpienia należy pogratulować dobrych, nośnych marketingowo nazw.

Cała afera jest dość zagadkowa, ale o kontrowersjach będzie w dalszej części. Mówiąc najczytelniej, wspomniane cztery klasy podatności wynikają z dwóch wad architektury. Po pierwsze AMD PSP, czyli dedykowany procesor bezpieczeństwa znajdujący się na płytce CPU, można złamać i przejąć za jego pośrednictwem kontrolę nad procesorem i systemem. Warto nadmienić, że PSP jest stworzony w architekturze ARM. Drugim źródłem luk okazuje się sam chipset ASMedia (A320, B350, X370 to chipsety płyt glownych AMD), czyli ASUSa. Infekcje wynikają z zarówno dziur oprogramowania jak i samego sprzętu. Pracownicy CTS  przyznają, że możliwe jest załatanie powyższych infekcji.

Patrząc po szczegółowych opisach, luka wydaje się być o wiele groźniejsza, niż przedstawiono w artykule, osąd jednak wolę pozostawić czytelnikom po lekturze całego artykułu.

Napisane przez Piotr Siekierko

Co myślisz?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

Ładowanie…

0

Dodaj komentarz

players unkown battlegrounds

Nowe ransomware zmusza ludzi do gry w PUBG aby odzyskać dane

Xiaomi Black Shark – gamingowy smartfon