w ,

Ogromny przeciek: AMD Ryzen z 12 wątkami za 400 zł?

AMD Zen2 serii 3000 – więcej rdzeni, większe zegary, niższa cena

Przecieki, przecieki

Wczorajszego wieczoru, za sprawą AdoredTV upubliczniono przeciek dotyczący nadchodzących AMD Ryzen 3000 z rdzeniami Zen2. Specyfikacja zapowiedzianych procesorów AMD praktycznie wgniata w fotel pod absolutnie każdym względem: zegarami, ilością rdzeni i teoretycznymi cenami.

AdoredTV to anglojęzyczny kanał, skupiającym się na przybliżaniu historii rozwoju technologii, oraz analizą zapowiedzi, przecieków na temat procesorów i kart graficznych. Z całą pewnością twórczość tego kanału jest warta uwagi. To właśnie twórca AdoredTV jako pierwszy otrzymał i upublicznił przecieki nazewnictwa i teoretycznej wydajności najnowszych kart graficznych Nvidii. Z tego powodu wobec najnowszych sensacji nie można przejść obojętnie, ale nie bez odpowiedniej dozy ostrożności.

Początkowo przecieki specyfikacji Ryzenów pojawiły się na subreddicie AMD, ale szybko je usunięto uznając je za całkowicie wyssane z palca. W tym czasie AdoredTV otrzymał bardzo podobną specyfikację, z tą różnicą, że wszystkie procesory posiadały jeszcze wyższe zegary. Pojawienie się dwóch zbliżonych przecieków w tym samym czasie według niektórych podnosi ich realność.

Zestawienie najnowszych procesorów AMD Ryzen serii 3000

Przejdźmy jednak do najważniejszego – jak będą prezentowały się najnowsze procesory. Wszystko dobitnie pokazuje poniższa tabela:

AMD Ryzen CPU Rdzenie/Wątki Zegar bazowy Zegar maksymalny TDP Cena Debiut
Ryzen 3 3300 6/12 3.2GHz 4.0GHz 50W $99 CES
Ryzen 3 3300X 6/12 3.5GHz 4.3GHz 65W $129 CES
Ryzen 3 3300G 6/12 3.0GHz 3.8GHz 65W $129 3 kwartał 2019
Ryzen 5 3600 8/16 3.6GHz 4.4GHz 65W $178 CES
Ryzen 5 3600X 8/16 4.0GHz 4.8GHz 95W $229 CES
Ryzen 5 3600G 8/16 3.2GHz 4.0GHz 95W $199 3 kwartał 2019
Ryzen 7 3700 12/24 3.8GHz 4.6GHz 95W $299 CES
Ryzen 7 3700X 12/24 4.2GHz 5.0GHz 105W $329 CES
Ryzen 9 3800X 16/32 3.9GHz 4.7GHz 125W $449 CES
Ryzen 9 3850X 16/32 4.3GHz 5.1GHz 135W $499 Maj 2019

Opad szczęki gwarantowany. Dwunastowątkowy procesor z zegarem do 4GHz za 100 dolarów, szesnaście wątków za jedyne 180 dolarów? Modele 3600X, 3700X,3800X, 3850X z zegarami bliskimi 5GHz? Do tego jeszcze 24 i 32 wątki na cywilnym sockecie AM4. Co tu się stało? Przejście na proces 7nm ma gwarantować aż tak duży przyrost wydajności? Każdy, kto widział ten przeciek przecierał oczy ze zdumienia lub uznał za fake news, ze względu na zbyt duży skok względem poprzedniej generacji.

Wiecie, jesteśmy nauczeni Intelem, że z roku na rok można się spodziewać poprawy wydajności o kilkanaście procent wynikających z lepszego IPC (Instrukcje na zegar, czy bardziej zrozumiale wydajność przy tym samym zegarze) oraz stopniowego podbijania zegarów. Od premiery Sandy Bridge dużymi skokami były premiery Ryzenów (głownie przez ilość rdzeni a nie wydajność samą w sobie) oraz pojawienie się ósmej generacji Intela. W obliczu tego zapowiedź trzeciej generacji Ryzenów ciężko nie uznać za czyjś wymysł.

CCX w Ryzen 3000

Zapowiedź nie jest jednak całkowicie oderwana od tego, co już wiadomo. Żeby móc częściowo uwierzyć w realność przecieków wystarczy odwołać się do ostatniej konferencji AMD, gdy zapowiadano procesory AMD EPYC ROME z 64 rdzeniami i 128 wątkami. We wnętrzu można zauważyć duży kontroler wykonany w 14 nm oraz 8 tzw. CCXów czyli kawałków krzemu w których znajdują sie rdzenie ZEN2. Suma liczby rdzeni z każdego CCXa da nam ich łączną ilość w procesorze. Możecie to zobaczyć na poniższym zdjęciu:

Prostą matematyką 64:8=8. Oznacza to, że w jednym CCX znajdzie się aż 8 rdzeni i 16 wątków. Zgodnie z budową pierwszej generacji Ryzenów – sześciordzeniowe  Ryzeny 5 oraz wszystkie Ryzeny 7 składały się z dwóch CCXów. Ryzen 3 z jednego. AMD bardzo lubi oszczędność oraz jak największy zysk z produkcji. W efekcie najlepszej jakości rdzenie trafiają do segmentu serwerowego – Epyc, gorsze do ThreadRipperów, a najsłabsze do konsumenckich procesorów na podstawce AM4. Wśród tych „najgorszych”, te niezdolne do stabilnej pracy z 8 rdzeniami, mają blokowane 2 rdzenie i trafiają na rynek jako np Ryzen 2600. Modele z 4 rdzeniami to niekoniecznie najsłabsze modele, są po prostu zbudowane z pojedynczego CCXa.

Zmianą w 3 generacji procesorów serwerowych jest dodanie kontrolera – czyli tego wielkiego kawałka krzemu na środku. Zgodnie z przeciekami pojawi się również w konsumenckich Ryzenach. Rdzeń będzie się składać kontrolera oraz dwóch CCXów, z tym, że zamiast jednego z nich można zastosować układ graficzny AMD Navi, co tłumaczy obecność Ryzena 3600G z z 8 rdzeniami, 16 wątkami i zintegrowanym układem graficznym.

Podsumowując jeden CCX będzie posiadał aż 8 rdzeni i 16 wątków, co ma swoje podłoże w budowie serwerowych procesorów. Analogicznie modele sześciordzeniowe to nie mniej, nie więcej niż ośmiordzeniowce z zablokowanymi rdzeniami, co wpłynie pozytywnie na możliwość minimalizacji kosztów produkcji.

Kontrowersyjne zegary

TDP może wydawać się przesadzone, jednak podaje się go dla wartości bazowych, a przy zapowiedzi redukcji o 50% poboru mocy przy tym samym zegarze, ciężko mieć zastrzeżenia, choć 5GHz oznacza dość spory pobór mocy. Choć tak, TDP to głównie informacja o cieple wyrażonym w watach, ale niesie pewne informacje o poborze mocy względem relacji z poprzednimi generacjami.

Największe wątpliwości budzą jednak zegary. Obecne na rynku Ryzeny osiągają zwykle zegary na poziomie 4.1GHz-4.3GHz (a to już dość rzadkie). Takie taktowania możliwe są dopiero po OC przy dużych napięciach w okolicach 1.4V. Dodatkowo Ryzeny pierwszej generacji osiągały ścianę możliwości chłodzenia przy napięciach 1.45V. W drugiej generacji ograniczenia pojawiały się już przy 1.4V. Przy takich ustawieniach pojawiały się zarówno wysokie temperatury, drastycznie rósł poziom poboru mocy, nieproporcjonalnie do przyrostu wydajności. To pozwala poważnie wątpić w taktowania z przecieku.

Istnieje ewentualność, że Inżynierowie z AMD poprawili możliwości podkręcania. Pozytywne wydaje się również przeniesienie produkcji Ryzenów do TSMC.  Pozwoliłoby to wyeliminować jedną z większych bolączek procesorów Czerwonych. Mimo wszystko, radziłbym pozostać ostrożnym w temacie zapewnień względem zegarów.

Co jeszcze poprawiono, skalowanie zegarów

Zgodnie z zapowiedziami znanymi z konferencji dotyczącej procesorów Epyc w 7nm wiadomo, że trzecia generacja Ryzenów zmienia bardzo dużo: większa wydajność IPC, poprawiona wydajność komunikacji między rdzeniami, więcej pamięci cache. Ma to zaowocować (to wiadomo również z różnych przecieków) około 15% wyższą wydajnością przy tych samych zegarach. Czysto teoretycznie – gdyby potwierdziło się, że Ryzeny można podkręcić nawet „tylko” do 4.7GHz można mówić o około 40% wyższej wydajności względem poprzednich generacji.

To nie wszystko. Swego czasu na jednym z materiałów (od 9:30) popularny niemiecki overclocker Der8auer porównywał wydajność podkręconego ośmiordzeniowego Ryzena (5,7GHz, za pomocą ciekłego azotu) z Intel i7 7820X (8 rdzeni 16 wątków, podkręcony na 6.2GHz), i okazało się, że przy takich zegarach Ryzen osiągną wyższą wydajność w Geekbench 3. Ta aplikacja nawet w testach wielordzeniowych faworyzuje mocno wydajność jednego wątku. Pytaniem otwartym pozostaje przy jakich taktowaniach procesory Intela tracą na uzysku wydajności. Można jednak uznać, że Ryzeny skalują się z zegarami o wiele lepiej niż Intele. W efekcie nawet Ryzen 2700 z zegarem 5GHz mógłby się okazać bardzo bliski wydajnościowo Intela i7 8700K podkręconym do 5GHz

Oczywiście ta logika ma pewną słabość – Ryzen 2600 podkręcony do 4GHz traci sporo do i5 8400 w grach, jednak chodzi mi o skalowanie się z GHz – od pewnego pułapu częstotliwości każdy procesor nie zyskuje już aż tak na wydajności. Np. podkręcanie Amd FX8350 powyżej 4.5 GHz dawało praktycznie zerowy przyrost wydajności, tzw. puste GHz. Przyrost mocy obliczeniowej z 2GHz do 3
GHz może być większy niż z 3 GHz na 4 GHz. Wszystko rozbija się o to jak działa i jak skaluje się dana architektura. Z tego powodu to nie tyle AMD skaluje się świetnie z wyższym zegarem, a Intel skaluje się gorzej.

Dokładając wzrost wydajności niezależnie od zegarów o wspomniane 15%, można spodziewać się poważnej konkurencji. Wielu na podstawie przecieku mówi nawet o zapowiedzi pogromu Intela, który nawet z procesorami w 10nm nie będzie w stanie odpowiednio odpowiedzieć ofertą.

Płyty główne B350, B450, X370, X470 a Ryzen 3000

Analizując tabelę rodzi się jeszcze jedno pytanie, które postawiło wielu członków naszej grupy. Czy obecne płyty wystarczą? Jakie płyty będą potrzebne do nowych procesorów? Z jednej strony mamy duży skok poboru mocy powyżej 1.4V  podczas OC obecnych Ryzenów, z drugiej wyższą efektywność prądowa wraz z przejściem na 7nm. Tak jak wspominałem na grupie. Nic nie da się stwierdzić z całą pewnością na ten moment.

Pomimo niskich zapowiadanych cen, płyty główne do mocnego OC, nawet Ryzena 3300 mogą okazać się sporym wydatkiem. Prawdopodobnie Ryzen 3, Ryzen 5 oraz Ryzen 7 będą działać na obecnych dobrych płytach z chipsetem B450/B350. Chodzi o te modele z wyposażony  solidną, dobrze chłodzoną sekcję zasilania, gdzie prym wiedzie MSI. Oczywiście pod warunkiem braku OC. W przypadku chęci podkręcenia procesora, prawdopodobnie trzeba będzie zaczekać na B550 oraz X570. Ostrożnie przyjmuję, że do Ryzenów 5 i wyżej osiągnięcie 5GHz będzie możliwe jedynie na dobrych płytach z chipsetem X570. Wśród prawdopodobnie nadających się starszych płyt wymieniłbym X470 Gaming 7 od Gigabyte, X370 oraz X470 Asrock Taichi oraz topowe modele Asusa. Ryzen 9 to już raczej jedynie potężne płyty oparte o układ logiki X570.

Mam poważne obawy, czy to, co zostanie zaoszczędzone na kupnie platformy AMD względem cen Intela, nie zostanie wydane na płytę i chłodzenie. Bo koszt procesora to jedno, sumarycznie ważne jest ile trzeba wydać na cały zestaw. W taki sposób zwykle analizuję, co jest bardziej opłacalne. Właśnie z tego powodu, gdy i5 8400 kosztował rozsądne 750 zł, dominował większość roku w zestawieniu na stronie.

Jak schłodzić nowe Ryzeny

Finalnie został jeszcze jeden element warty uwagi  –  Czym schłodzić Ryzeny trzeciej generacji. Na ten moment można jedynie gdybać, ale warto uczulić, aby nie być negatywnie zaskoczonym. Osobiście uważam, że Ryzeny 5 i wyżej będą wymagały potężnych chłodzeń w celu osiągnąć 5GHz na wszystkich rdzeniach. Grandis od SPC może okazać się za słaby. Tutaj mogą liczyć się reprezentanci wagi ciężkiej – BQ Dark Rock Pro 4, Raijintek Tisis, Noctura D15, oraz najmocniejsze chłodzenia wodne: zarówno AiO jak i własnoręcznie skomponowane. Otwarte też pozostaje pytanie jakie chłodzenie zostanie dołączone do pudełek z procesorami (o ile będą) i jak będą one działać.

Najnowszy przeciek dostarczył sporo sensacji, ale zrodził jeszcze więcej pytań, na część odpowiedzi przyjdzie nam poczekać do targów CES, które odbędą się między 8 a 11 stycznia –  wtedy AMD powinno wyłożyć karty i zapewne w tym czasie poznamy pierwsze przecieki wydajności. Z całą pewnością jest na co czekać.

Jakie jest twoje zdanie?

1 punkt
Dobre Słabe

Komentarze

Dodaj komentarz

Ładowanie…

Ładowanie…

0

Dodaj komentarz

Kolejne wieści o DDR5

CSGO za darmo + Battle Royale