w

Nvidia wyprodukowała za dużo kart graficzncyh

Dość duży zwrot do producenta

 

W ostatnich dniach było głośno o zwrocie ponad 300 tysięcy kart graficznych przez jednego z partnerów do ich producenta — Nvidii. Choć nie podano nazwy firmy, wiadomo, że jest jednym z tzw. OEM. Innymi słowy, mógł to być producent gotowych komputerów stacjonarnych lub laptopów. Zwrot wynikał ze zbyt dużych rezerw i niskiej sprzedaży.

Spekuluje się, że Nvidia wyprodukowała zbyt dużo układów graficznych, a wielu partnerów ma problem z kartami zalegającymi w magazynach. Przeszacowanie popytu najprawdopodobniej wynika z kolejnego boomu na koparki. Ten skończył się jeszcze przed nadejściem wiosny, ale na unormowanie rynku potrzeba było kolejnych miesięcy.

 

Sytuacja rynkowa w Polsce i zagranicą

 

Obecnie ceny kart prawie przypominają ceny z listopada czy grudnia jedynie w przypadku GTX 1060 6 GB, GT 1030 jest droższe o ok. 50 zł, GTX 1050 i 1050Ti oraz 1060 3 GB o ponad 100 zł. W przypadku GTX 1070, czy 1080 kosztowały one podobną kwotę, jednak są droższe o 200zł względem czasu przed zeszłorocznym boomem na koparki.

Niektórzy mogą uważać, że winni są producenci, ci jednak sugerowanych cen nie zmieniali. Ciężko znaleźć jednego winowajcę. Ta prawdopodobnie rozmywa się gdzieś między dystrybutorów, hurtownie i sklepy, które chcą zarobić na wysokich marżach. Nawet zerkając na Allegro można zauważyć oferty kart graficznych w niskich cenach i nie mówię tu o lewych produktach, tylko w pełni legalnych z fakturą i pełną gwarancją.

Na zachodzie wcale nie jest lepiej. Tam ceny kart bywają zdecydowanie wyższe niż u nas, z obserwacji na naszym rodzinnym rynku szybciej odnotowano spadek cen niż w USA. Wielu klientów niezadowolonych ze stawek może być niechętna do zakupu nowych produktów, dodatkowo brak nowych modeli może również sugerować przesycenie rynku.

 

Nie ma tego złego?

 

Jeżeli faktycznie producenci kart mają problem z nadmiernymi zapasami, to można spodziewać się, iż w ciągu najbliższych miesięcy lub po premierze kolejnej generacji kart Nvidii drastycznych obniżek Pascali aby w ogóle pozbyć się zalegającego towaru. Oczywiście to tylko czysta spekulacja, ale wydaje się najsensowniejszym rozwiązaniem.

Pełne magazyny niosą za sobą jeszcze jedną konsekwencję najprawdopodobniej spowodowaną przez obecną sytuację, Nvidia zdecydowała się na przesunięcie premiery kolejnej generacji GPU. Obecnie szacuje się okolice września.

Jakie jest twoje zdanie?

Komentarze

Dodaj komentarz

Ładowanie…

Ładowanie…

0

Dodaj komentarz

AMD Ryzen Threadripper 2990X: Będzie całkiem tanio

Kolejne procesory AMD Ryzen wkrótce w sprzedaży