Pasjonat elektroniki, realizator dźwięku, montażysta filmowy, fotograf... Interesuje się po prostu wszystkim.    

Wygrzewanie słuchawek – jeżeli zapytamy statycznego Kowalskiego jak taki proces wygląda i czemu służy to z pewnością nie będzie znał odpowiedzi. Co więcej, u wielu osób mylnie kojarzy się ten termin z podgrzewaniem słuchawek. Tak naprawdę wygrzewanie słuchawek to wyrabianie się ruchomych części przetworników, które są w kopułach. Zazwyczaj ten proces trwa kilkanaście godzin, ale w skrajnych przypadkach może to trwać nawet sto godzin. Słuchawki po wygrzaniu zaczynają grać inną charakterystyką – bas może się nasilić lub złagodnieć, a scena dźwiękowa może ulec zwiększeniu. W skrajnych przypadkach charakterystyka może zmienić się diametralnie i porównując słuchawki wygrzane oraz niewygrzane będziemy myśleli, że to inna wersja tych słuchawek. Musimy o tym pamiętać, gdyż słuchawki kupujemy najczęściej na dłuższy okres czasu i żeby wydać ostateczną ocene na temat dźwięku trzeba je wygrzać. Czy istnieją specjalne wytyczne, które są niezbędne do prawidłowego wygrzania słuchawek? Teoretycznie nie, ale w praktyce polecamy omijać ekspertów doradzających puszczanie szumu, który ma rzekomo znacząco przyśpieszyć proces wygrzewania. Osobiście polecam włączenie swojego ulubionego gatunku muzycznego, na standardowym lub nieco wyższym poziomie głośności.

Pasjonat elektroniki, realizator dźwięku, montażysta filmowy, fotograf... Interesuje się po prostu wszystkim.