Errata do zestawów

To chyba najbardziej specyficzne zestawy jakie złożyłem w ramach zalecane.pl.
Kontrowersje wynikają z doboru podzespołów, które przeczą wielu trendom składania zestawów. Niniejsza sekcja służy pokazaniu, dlaczego taki wybór jest słuszny. Wiesz, nie mam problemu w poszukiwaniu porad w różnych miejscach, w końcu chcesz mieć jak najlepszy sprzęt. Niestety, znam osoby, które są szanowanymi doradcami, a mimo to, czasem widać braki w wiedzy. Z tego miejsca pozdrawiam speców liczących pobór mocy TDP (co jest tylko emisją ciepła wyrażaną w watach, co jest całkiem normalne w świecie elektroniki), czy też pakujących szybkie RAMy do Ryzena, bez wiedzy o kompatybilności. Inny przypadek – widzisz, że ktoś ci poleca Corsair Vengeance LPX 3000MHz do Ryzena, to wiedz, że ten człowiek niekoniecznie wie, co robi, a ciebie naraża na bezsensowne koszta. Niniejszy tekst kieruję przede wszystkim tym, którzy chcą trochę lepiej zrozumieć komputery.

Procesory czyli wybór platformy

Zaczynamy od dość elementarnej sprawy, czyli klasycznej polemiki „Intel czy AMD”. W mojej opinii nie można powiedzieć jednoznaczni co lepsze (znaczy wiadomo, Xiaomi). To zależy zawsze głównie od budżetu jakim dysponujesz, a w drugiej kolejności od tego, w co grasz. W przypadku, gdy stać Cię na zestaw z i5 8400/8600k, który ma służyć do gier, to nie ma żadnej dyskusji – bier Pan Intela. Są najwydajniejszymi procesorami i tu nie ma co polemizować. Do zaawansowanych zadań oczywiście lepiej Ryzen 1600/1700, no chyba że można sobie pozwolić na 8700k, czy też HEDT, ale zejdźmy może na ziemię:) Problematycznie robi się w półce poniżej 3000 zł. Tu trzeba rozważyć wiele rzeczy: kręci Cię OC, chcesz mieć gotowy sprzęt i niczym się nie martwić, ale głównymi wyznacznikami są gry, w jakie grasz. Procesory Intela lepiej radzą sobie w produkcjach, gdzie ważniejsza jest wydajność pojedynczego wątku i/lub produkcja nie użyje więcej niż czterech wątków. Do przykładowych i popularnych gier zalicza się większość tzw. „sieciówek”. Taki CS:GO, który choć wspiera wielowątkowość to i3 8100, ba nawet pentium G4560/4600 poradzą sobie zauważalnie lepiej od procesorów AMD. Z innych gier należy wymienić wszystkie produkcje Paradox, WoT war Thunder oraz większość tego typu produkcji, WoW, PUBG i H1Z1 (choć bardziej wynika to z optymalizacji), czy LoL, lista tytułów jest duża, ale powinieneś skumać, o co chodzi.

Zapewne masz teraz wątpliwość czy zestawy z Ryzenem do gier są potrzebne. Znaczy tylko przypuszczam bo nie wiem, ale taka wątpliwość jest całkiem naturalna. Nie marnując czasu na pisanie bezbeków: podstawowym ograniczeniem i3 8100 jest fakt, że ma tylko 4 rdzenie i 4 wątki. W starszych produkcjach nie stanowi to żadnego problemu. Wystarczy jednak uruchomić nowsza grę opartą o tzw sandbox (czyli gra z otwartym światem) np.: Watch Dogs 2, Mafia 3 (pomijając tę optymalizacyjną fiestę), Assasin’s Creed: Origins, Mass Effect: Andromeda, Rise of the Tomb Raider żeby dostrzec, że czterordzeniowe jednostki lewo zipią w tych produkcjach, a Ryzeny pokazują, na co je stać nawet przy braku OC. Tak, celowo pominąłem dwa duże tytuły – Wiedźmin 3 oraz GTA 5 –  te gry są zaprojektowane tak, aby dobrze działać dobrze zarówno z procesorami wielowątkowymi, jak również z posiadającymi wydajniejsze pojedyncze wątki. Rozwój gier i popularność wielordzeniowych konsol sugeruje, że wkrótce takich tytułów będzie więcej. Ciepłe rynkowe  przyjęcie Ryzenów pozwala wierzyć w lepsze optymalizacje pod procesory AMD.

Ja w pełni rozumiem nieoczywistość wyboru przed jakimi Cię stawiam. Przypuśćmy, że Jesteś graczem online o typowym budżecie 3300 zł, a chciałbyś mieć możliwości rozbudowy to masz problem, serio. Wybór komputera jest Twoją decyzją która powinna być odpowiedzią na pytanie „co jest ważniejsze dla mnie?”. Bierzesz Intela i cieszysz się wyższymi fpsami, ale jak zauważysz, że procek niedomaga, to bulisz na nową platformę. Decydujesz się na AMD – godzisz się na niższy FPS w grach online (ale w dużych produkcjach będzie mega) licząc, że kolejne generacje Ryzenów znacząco zwiększą wydajność. Gdy osoba, która Ci doradza, jest w stanie stwierdzić jaką platformę lepiej wybrać (przy wspomnianych powyżej kryteriach), to zostaje pogratulować. Tylko cholera, nie wiem czego, bo dla mnie dowodzi to jakiemuś dziwnemu zapatrzeniu w markę, może niewiedzą, może to tylko opieranie się na jakiś dziwnych testach. Nie wiem, ale ja w takiej sytuacji wolę możliwie łatwo wyjaśnić, w czym problem, niż po prostu wcisnąć zestaw. Jeszcze ciekawiej jest gdy, masz monitor z wysokim odświeżaniem. Przy Ryzenie będzie ciężko przebić 100 fps w grach online (w cs spokojnie da radę, ale i tak zdecydowanie gorzej od konkurencji), gdy Intel (i3, i5) będzie bliżej tych wartości. W dużych produkcjach sporo zależy od karty graficznej, najlepiej jakiś model za ok 2000 zł, inaczej trzeba schodzić z detali, żeby cieszyć się dobrodziejstwem 144Hz na ustawieniach wysokich/b.wysokich/ultra. Sam procesor do wymagających produkcji powinien być raczej podkręcony, czyli zawęża się wybór do i5 8600k i i7 8700k. Lekko nie jest, niestety wszystko kosztuje.

Istotny przy wyborze komputera jest też plan na przyszłość, czyli rozbudowa. W przypadku Kaby Lake nie ma o czym rozmawiać – małe możliwości rozbudowy o średnio wydajne jednostki, a w wielu wypadkach bardziej opłacalne będzie sprzedanie platformy i zakup nowszej. Modele Coffee Lake  i5  wzwyż reprezentują zaskakującą wydajność i pomimo tego, że kolejne procesory raczej nie będą kompatybilne z płytami opartymi o układ logiki Z370 (ostrożny szacunek, bo plotki w tym temacie sobie przeczą), to decydując się już teraz na i3, mamy możliwość zmiany na i5 czy i7. Dodatkowo, przez braki tanich płyt głównych do wyboru są tylko te oparte o chipset Z370, który pozwala na OC procesorów z K na końcu, czyli więcej procków do wyboru. A teraz przejdźmy do AMD  i tu jest mega – AM4(czyli podstawka pod procesor na płycie głównej) ma zapewnione wsparcie do 2020! Powtarzam, na płyty AMD przez 3 lata (dobra, teraz dwa, no ale wiesz) będą wychodzić nowe procesory, na 2018 zapowiedziano 2 generacje. Jest to mocny kontrast z Intelem i planowanie rozbudowy jest bardzo ważnym tematem przy wyborze platformy. Składając tani PC, powinieneś się liczyć z rozbudową prędzej czy później, bo po prostu, z czasem wymagania względem sprzętu rosną, nawet w grach, które wyszły. Taki CS:GO po aktualizacjach map działa gorzej na tym samym komputerze. Z drugiej strony wsparcie dla wielu rdzeni w WoT można nazwać pobożnym życzeniem, ale może Wagaming.net jeszcze zaskoczy. Brak możliwości rozbudowy powoduje, że trzeba kupić nowy procesor + płytę, co może zaboleć po kieszeni.

Zestawy z Athlonem X4 950 są czysto dla ludzi chcących dokonać rozbudowy komputera w niedalekiej przyszłości, a teraz mają takiego rzęcha, że nawet ten Athlonik zapewni wielokrotnie lepszą wydajność. Bywa, rozumiem, masz dość obecnego kompa, masz trochę gotówki i chcesz z tego złożyć cokolwiek na teraz. Zestawy z Pentiumem Intela gwarantują zazwyczaj lepszą wydajność, ale poważnym problemem będzie modernizacja tego w przyszłości. Wtedy ograniczysz się do modeli opartych o architekturę Kaby Lake i Skylake – co może skończyć się sporym przepłacaniem, a i opcje wyboru są dość mierne, lecz gdy PC będzie tylko do grania w mniej wymagające produkcje, pokroju CS:GO, to taki zestaw będzie bardzo dobrym wyborem.

Byłbym zapomniał, a to ważne, na Ryzeny powinni decydować się przede wszystkim osoby gotowe na zabawę ze sprzętem, a jest co robić: aktualizacja BIOS (szczególnie przy wymianie na Ryzen+), podkręcenie procesora, podkręcenie pamięci RAM. Takie zabiegi mogą zniechęcić. W końcu decydując się na Intela nie trzeba nic robić z powyższych, choć płyty z chipsetem Z370 pozwalają na OC pamięci RAM.

W kwestii wydajności między modelami danego producenta – tu jest całkiem logicznie, każdy kolej model jest w większym lub mniejszym stopniu wydajniejszy od poprzedniego, a różnice dobrze obrazują wyniki Cinebench. Należy jednak pamiętać, że Ryzeny można podkręcać, i to nawet na boxowym chłodzeniu do ok 3,8 GHz, lecz wielbiciele ciszy nie będą zbyt uradowani hałasem wentylatora. Zawsze można zdecydować się na zakup np. SilentiumPC Fera 3. Intele do OC to tylko modele z K – i3 8350k, i5 8600k oraz i7 8700k

PAMIĘCI RAM

To prawdopodobnie najtrudniejszy temat do ruszenia, bo mam świadomość, że zarzutem względem zestawów jest pamięć RAM. Możesz pominąć ten dział, jeżeli Cię to nie interesuje, ale dzięki niemu zrozumiesz aktualne problemy z nim, choć uczciwie ostrzegam – będzie nudno.

Sprawa Ryzena

Zanim przejdę do wyjaśnienia powodów doboru takich, a nie innych kości, muszę nakreślić o co w ogóle chodzi z RAMem w Ryzenie. Wszyscy polecają pamięci RAM o taktowaniach 3000MHz, ponieważ na takich zegarach Ryzen znacząco przyśpiesza, praktycznie tak, jakbyś mocno podkręcił procesor. Niestety, kontroler tych pamięci jest w procesorze i nie jest on zbyt dobrze „skonstruowany”. Po pierwsze, między 2666MHz a 2933MHz (3000MHz nie ma i tyle) jest dziura – żadne taktowania pomiędzy nie działają. Po drugie, pamięci posiadają kilkanaście parametrów, część jest pod kontrolą użytkownika, resztę ustawia kontroler, i aby pamięci działały na już wspominanych wysokich zegarach, muszą też wytrzymać dość wysokie ustawienia samego procesora, w tym tzw. Command Rate w trybie 1T. W przypadku wielu modułów pamięci są to wymogi nie do przeskoczenia i nie zadziałają na wyższych ustawieniach, ale są na to obejścia – przestawianie timingów, BCLK OC itp., lecz nie każdy użytkownik ma ochotę się w to bawić. Teraz wiesz więcej niż niejedna osoba siedząca w temacie.

Komentarz do zestawów

Jeżeli zastanawiasz się nad sensem dobrania najtańszych pamięci do Ryzena to śpieszę z wyjaśnieniem: 8 GB DDR4 2133/2400MHz w jednej kości – 350 zł, wariant 2×4 GB (czyli 8 łącznie) 2133/2400 – 380, z kolei 2×4 GB 3000MHz działające na Ryzenie kosztuje 490 zł. Różnica nie jest mała, w tej kwocie możecie dołożyć do każdego kolejnego Ryzena: 1200 a 1300X – 90 zł różnicy, 1300X a 1400 – 130 zł różnicy, 1400 a 1500X – 100 zł różnicy, 1500X a 1600 – 150 zł różnicy. Decydując się na droższe RAMy, pozbawiasz się możliwości doboru lepszego procesora! Przecież wybór wyższego modelu da zdecydowanie więcej niż pamięci. Te 150 zł prawie pokrywa się w różnicach cenowych między GTX 1050, 1050Ti oraz 1060 3GB.

Wybór 16 GB pamięci RAM już od zestawów z GTX 1060 dla wielu może wydawać się przesadzony, lecz, niestety – coraz więcej wysokobudżetowych produkcji do działania potrzebuje około 5-6 GB pamięci, 2GB zostaje na system, który dodatkowo próbuje uwolnić jak najwięcej przy wykorzystaniu ponad 75% zasobów RAM, a uważam, że składanie zestawu za ponad trzy tysiące, który już teraz będzie zaliczał spadki wydajności, a za chwilę będzie działał tragicznie, nie jest idealnym rozwiązaniem. Oczywiście można zdecydować się na 8 GB, a potem rozbudować, ale mam zastrzeżenia: większość użytkowników naszej strony decyduje się na składanie za pośrednictwem sprzedawcy, nie jestem za bardzo przekonany, czy dołożenie RAMu nie okaże się problematyczne. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, czy za te kilka miesięcy 8 GB RAM nie będzie kosztować 600 zł. Czy wtedy nie żałowałbyś, że nie wziąłeś od razu 16 GB?

Wiesz, jest jeszcze jeden powód, dlaczego w zestawach nie ma tak wiele szybkich RAMów: nie każdy ma ochotę nawet ustawić profilu XMP, ktoś płaci i wymaga, nie musi sie znać na kwestiach technicznych, chce mieć po prostu kompa gotowego do pracy i jest to ok podejście, bo nie marnuje czasu na niepotrzebne dla niego informacje. Jestem skłonny stwierdzić, że większość osób, które z polecenia kupuje zestawy z szybkimi RAMami, nawet ich nie sprawdziła, czy działają na 2933MHz. Więc po co za to płacić w ogóle? Ja nie mam pojęcia.

Dobór tanich DDR4 to również gratka dla chętnych OC – te 2133/2400MHz prawie zawsze da się ustawić na przynajmniej 2666MHz CL15, a jest możliwe, że uda się wbić nawet lepsze parametry. Innymi słowy, zestawy na zalecane oparte na AMD w obecnym stanie dobrze sprawdzą się zarówno dla osób nieobeznanych, jak i tych, które potrafią pogrzebać w ustawieniach.

Jak wiedzą specjaliści sprzętowi, z Ryzenami najlepiej działają moduły wykonane przez Samsunga, a dokładniej B-die. Wynika to, przede wszystkim, z zaawansowania procesu powstawania – to pamięci, które świetnie się kręcą i dobrze znoszą wymagania kontrolera RAM w Ryzenie. B-die to jednostronne pamięci, czyli te czarne kostki, jakie możesz zobaczyć na RAMie bez chłodzenia, są umieszczone po jednej stronie PCB. To są właśnie kości pamięci. Myk w tym, o czym nie każdy wie, co widać po testach na portalach nawet, że dual side i single side różnią się wydajnością. i tak 3200MHz single jest równe 3000 dual. Inaczej mówiąc, jeżeli masz pamięci dwustronne i maksymalnie wbiłeś 2666MHz oraz udało ci się ustawić timingi na 14-14-14, to gratuluję – masz tę samą wydajność, co 3000MHz jednostronne z CL15. O CL nie będę się rozpisywał: w skrócie dany model ma powiedzmy takie opóźnienia: 14-14-14 . Są to oznaczenia dla kolejnych parametrów, im niższe wartości, tym lepiej. Kupując Corsair LPX CL15 opóźnienia zwykle wynoszą 15-15-17, i nawet nie chcę wiedzieć jak wysterować je do stabilnego działania w Ryzenie.

A Intel? Cóż, od lat pod te platformy są przygotowywane profile XMP, więc nie ma problemów z kompatybilnością, lecz, podobnie jak w Ryzenie, szybsze RAMy poprawiają wydajność, więc zainteresowani mogą pokusić się o próbę ich podkręcenia, w końcu płyty na to pozwalają. Brak szybszych pamięci poza zestawami OC wynika z tych samych kwestii ekonomicznych co w przypadku Ryzenów.