Z miłości do gier komputerowych pokochałem hardware, lubię wiedzieć co jak działa. Od lat obserwuje rynek sprzętu PC na podstawie czego wyciągam zwykle dość sceptyczne i mało popularne wnioski. Często wnikliwie porównuję wyniki wydajności sprzętu żeby zauważyć prawidłowości, które wszyscy starają się unikać.

Zapewne niejeden z was zastanawia się czy kupić SSD nie będąc pewnym czy warto, niektórzy szukają testów, porównań z klasycznym talerzowym HDD, opinii innych użytkowników. W porażającej większości spotkacie się z pozytywami i zachwytami nad ich wydajnością. Ja postaram spojrzeć na sprawę trochę bardziej krytycznie.

Dyski ssd mają zdumiewającą wydajność.  Świetne transfery danych, szybkie uruchamianie systemu, fenomenalne tempo kopiowania plików, co wpływa na również na czas instalacji gier. Jednak co z szybkości gdy nie ma jak jej wykorzystać. Najczęściej kupujemy przecież te SSD o pojemności 120 GB i 250 GB, te  większe są już cenowo dla wielu z nas nieakceptowalne. Sprawdźcie sami waszą partycje systemową. Ile tam jest zajęte przez sam system, programy, drobne poprane pliki przez przeglądarkę i inne. Jednak zwykle nie instaluje się tam gier, bo jak sami wiecie za szybko zapcha się dostępne miejsce. Mając dysk SSD na partycji systemowej będzie tych gier zdecydowanie więcej ze względu na czas ładowania i instalacji. Ale ile ich zainstalujecie? dziś gry ważą od 2 GB(indyki, lekkie sieciówki, stare tytuły) do 60 GB (tak patrzę na ciebie GTA V). Jak to pomieścić? Co wybrać żeby to miało ręce i nogi? Co z resztą waszych gier?

Niestety przez ograniczenia w dostępnej pamięci jesteśmy zmuszeni do wybrania tylko najczęściej „odpalanych” gier i tych gdzie realnie nam się to przyda. Musicie wiedzieć ze pozytywny wpływ szybkości  SSD nie na każdą grę zadziała. Niektóre z nich zainstalujecie tylko nieznacznie szybciej względem HDD. To samo tyczy się zarówno samego procesu uruchamiania ich jak i wczytywania zapisów. Tutaj jednak winnym jest sam silnik gry, który więcej wymaga od innych podzespołów niz od samego ładowania, lub po prostu sam w sobie jest tak ciężki ze nie ważne czy macie  PC za 1000 zł czy 10000 zł i tak loadingi będą wyglądać tak samo.

Przyznam jednak szczerze SSD w grach się sprawdzają. Tyczy się to tych momentów gdzie czas ładowania ma znaczenie i autentycznie dysk ma na to wpływ. Przede wszystkim chodzi mi o gry sieciowe, czy to FPS, MOBA, MMORPG – tam załadowanie się szybciej przyśpiesza rozgrywkę, Sam stykałem się z tym problemem gdy ładowanie do świata Guild Wars 2 zajmowało mi prawie dwie minuty z HDD, dzięki szybkiemu dyskowi zajęło mi to mniej niż pół minuty. Do tego bycie wyzywanym na „tesie” za czas ładowania do strefy raidowej czy samej gry nie należy do najprzyjemniejszych. Nie ma co przesadzać, taki LoL nawet na HDD przy dobrym komputerze ładuje się i tak dość szybko. Co z grami offline? Przy założeniu ze silnik gry nie jest skopany, czasy ładowań kolejnych poziomów czy save zwykle nie różnią się specjalnie są na poziomie max 10 sekund. Sami sprawdźcie ile ładuje wam sie gra zainstalowana na hdd? 10, 20, 30, sekund? Może SSD skorci wasz czas o polowe w najlepszym przypadku. Czy warto za sekundy  płacić 300 zł?

Z obserwacji działania systemu zarówno gdy dyskiem systemowym był albo ssd albo hdd nie zauważyłem różnic, które wywoływałyby taki efekt wow, jak dołożenie 1 GB ram do komputera z Windowsem XP. Zrozumcie mnie dobrze. Różnice w otwieraniu plików, folderów, aplikacji są, ale to różnice na poziomie poniżej sekundy. Oczywiście, stare HDD oraz dyski z laptopów to trochę inna kategoria. Te są dużo mniej wydajne od obecnej generacji dysków twardych o prędkości 7200rpm i w takim przypadku SSD ZAWSZE będzie dobrym wyborem dającym sprzętowi drugie życie. Przez obecną generacje rozumiem : WD blue EZEX(przy okazji uwaga na EZRX to dyski 5200rpm), Segate 1000DM003, czy Toshiba P300.

Osobiście uważam, ze dyski SSD są warte rozważenia gdy
– Chcesz po prostu dokupić do posiadanego komputera
– Grasz w gry online gdzie czasy ładowania mogą odegrać istotną dla Ciebie rolę
– Nagrywasz na YT czy inna platformę lub streamujesz
– Jesteś grafikiem, masz do czynienia z AutoCad, renderingiem  i innymi aplikacjami tego typu i chcesz przyspieszyć pracę
– Kupujesz nowy komputer w którym te 300-400 zł dołożone do grafiki czy procesora nie wpłynie znacząco na wydajność.
– Składasz PC przenosząc HDD starszej generacji z poprzedniego PC
– Masz okazje kupić go w naprawdę okazyjnej cenie.
– Będzie działać w laptopie
– Będzie działać w nowym/starym PC do neta, multimediów, gdy wydajność w grach nie ma żadnego znaczenia
– lubisz cyferki i różnice sekund w ładowaniu systemu czy setnych sekund w uruchamianiu aplikacji sa dla ciebie na poziomie dnia i nocy

SSD nie będą tak przydatne gdy
– Składasz nowy komputer głownie pod gry, a w twoim budżecie dołożenie 300-400 zł może istotnie zmienić wydajność
– Grasz głownie w gry gdzie nie ma znaczenia na rozgrywkę czas ładowania
– Kupujesz/masz dysk nowszej generacji z dobrymi parametrami
– Bardziej potrzebujesz większej przestrzeni dyskowej

Oczywiście sytuacji gdy przydatny będzie dysk SSD wymieniłem więcej, ale większość z was prawdopodobnie jest w grupie osób dla, których opłacalność dysków ssd jest mocno kwestionowana.
Niniejszy mini felieton jest jedynie moim subiektywnym zdaniem i wyjaśnieniem dlaczego w zestawach na stronie nie polecamy SSD

Z miłości do gier komputerowych pokochałem hardware, lubię wiedzieć co jak działa. Od lat obserwuje rynek sprzętu PC na podstawie czego wyciągam zwykle dość sceptyczne i mało popularne wnioski. Często wnikliwie porównuję wyniki wydajności sprzętu żeby zauważyć prawidłowości, które wszyscy starają się unikać.